O obuwiku słów kilka

Natrafiliśmy na kępy przepięknego i osobliwego gatunku z rodziny storczykowatych – obuwika pospolitego. Jego kwiaty kształtem przypominają bucik, stąd jego nazwa. Jest gatunkiem chronionym. Ze względu na jego walory stał się poszukiwany przez kolekcjonerów, co doprowadziło do spadku populacji. W Rezerwacie Krzemionki odradza się jego populacja.

Ciekawostką jest fakt, że kiełkujące osobniki uzależnione są od grzybów mikoryzowych znajdujących się w glebie.

Obuwik jest mylnie kojarzony z owadożernymi roślinami, właśnie przez kształt kwiatu. Owszem, wabi owady kolorami oraz intensywnym zapachem cytryny i wanilii, ale nie po to, żeby je zjeść. Owady wykorzystuje do zapylania. Wnętrze żółto-cytrynowego płatka (tzw. warżki) jest swoistym labiryntem. Aby dotrzeć do pręcików z pyłkiem, zapylacz musi przebyć długą drogę – przetrwają tylko silne osobniki. Zdarza się też tak, że większe owady mają problem z wydostaniem się z wnętrza kwiatu.