157. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

Hej, strzelcy wraz, nad nami Orzeł Biały,

A przeciw nam śmiertelny stoi wróg.

157. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

 

22 stycznia 1863 r., Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego rozpoczęło się Powstanie Styczniowe, największy w XIX w. polski zryw narodowy. Pochłonęło ono kilkadziesiąt tysięcy ofiar i w zasadniczy sposób wpłynęło na dążenia niepodległościowe następnych pokoleń Polaków.

Pierwsze działania powstańcze w okolicy Ostrowca i Denkowa miały miejsce już 22 stycznia 1863 r., rządca Kazimierz Kozicki z Mirca zebrał ochotników pod Ćmielowem, planując zdobycie Opatowa. Skromne siły powstańcze, posiadające niewielką ilość uzbrojenia, podążyły przez Denków, Ostrowiec i Kunów do Wąchocka, gdyż tam swoją kwaterę zorganizował Marian Langiewicz. Do 50 powstańców przyłączyło się 12 Denkowian i nieznana liczba ochotników z Ostrowca, gdzie powstańcy w budynku magistratu zerwali i zniszczyli godła, portrety cara oraz zarekwirowali pieniądze z kasy miejskiej. W szeregach powstańczych walczyli m.in. Zygmunt Saski i Walenty Milczarski. W lutym 1863 r. żydowski kupiec z Ostrowca, przyprowadził zorganizowany przez ks. Kacpra Kotkowskiego transport kożuszków, sukman, butów i czapek.

27 kwietnia 1863 r. w lasach ostrowieckich został rozproszony oddział powstańczy Faustyna Grylińskiego, który uległ liczniejszym oddziałom rosyjskim dowodzonym przez mjr Klewcowa.

Jednak już 4 maja 1863 r. w bitwie pod Jeziorkiem, niedaleko Sudołu, to oddziały powstańcze dowodzone przez Dionizego Czachowskiego pokonały Rosjan, zginął mjr Klewcow, 3 innych oficerów i 90 żołnierzy rosyjskich.

13 listopada 1863 r. Ostrowiec został opanowany przez powstańców, w godzinach nocnych powieszono burmistrza Lucjana Janickiego, który ignorował polecenia władz powstańczych. 16 grudnia 1863 r. doszło do bitwy pod Bodzechowem. Powstańcza kawaleria dowodzona przez gen. Józefa Hauke-Bosaka i płk Zygmunta Chmieleńskiego starła się z rosyjskimi oddziałami gen. Ksawerego Czengierego. Walka zakończyła się klęską Polaków, m.in. 17 poległych powstańców pochowano w Denkowie, 11 rannych w bitwie zmarło w szpitalu w Klimkiewiczowie (spoczywają w Szewnie), dalszych 11 rannych zmarło w szpitalu w Siennie (spoczywają w Siennie), do niewoli dostał się ranny płk Zygmunt Chmieleński, który został rozstrzelany 23 grudnia 1863 r. w Radomiu. Straty Rosjan szacowane są na 22 zabitych.

10 marca 1864 r. w Częstocicach powstańcy ze szwadronu opatowskiego, podkomendni por. Niewiarowskiego i por. Zarzyckiego, zostali zaatakowani przez rosyjski oddział dowodzony przez płk Łaskarzewa. Polacy wycofali się po stracie 4 zabitych i 1 wziętego do niewoli. Tego samego dnia , również w Częstocicach, pluton powstańczej żandarmerii konnej dowodzony przez Węgra Szandora Szredera zaatakował, idący od Opatowa,  rosyjski oddział Assajewa. Gdy zaskoczeni Rosjanie szykowali się do ucieczki zginął Szandor Szreder, siły powstańcze wycofały się.

W wolnej Polsce nie musimy przelewać krwi za Niepodległość Polski, winni jednak jesteśmy naszym przodkom wdzięczność i pamięć. To dzięki ich poświęceniu cieszymy się suwerennością i mówimy w języku ojczystym.

Fotografia ze zbiorów Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim
Grupa ostrowieckich weteranów 1863 roku (od lewej): Jan Feliks Mrozowski, Marian Sybilski, Kazimierski, Kostrzewski, Antoni Czerwiński, Zygmunt Sas-Saski